Medytacja na sobotę III tyg. Adwentu

Medytacja na sobotę III tyg. Adwentu

Lecz anioł rzekł do niego: Nie bój się, Zachariaszu! Twoja prośba została wysłuchana: żona twoja, Elżbieta, urodzi ci syna i nadasz mu imię Jan. (Łk 1,13)

Dzisiejszy fragment Ewangelii dotyczy zapowiedzi narodzenia Jana Chrzciciela. Ewangelista Łukasz przekazuje nam, że rodzice Jana, Zachariasz i Elżbieta, „byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich” (1,6), a jednak „nie mieli dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna” (1,7). Możemy tylko domyślać się, jakie uczucia i myśli ich nawiedzały, jak przeżywali swoją sytuację, która w czasach Starego Testamentu była hańbą… (Łk 1,25). Niepłodność była wtedy postrzegana jako kara za grzech. A zatem – czy Bóg ukarał to małżeństwo, które było bez zarzutu…? Pytanie „dlaczego Bóg na to pozwolił?” samo ciśnie się na usta…

W świetle takiego cierpienia odpowiedź nie ma znaczenia – co zmieni najmądrzejsza nawet odpowiedź? Czy ukoi ból, zranienie, poczucie niezrozumienia, odrzucenia… W tym cierpieniu potrzeba czułości, obecności, wysłuchania! W takim bólu potrzeba Boga, który jest łaskawy – imię „Jan” oznacza właśnie „Bóg okazał łaskę”. Ta łaska to Bóg, który przychodzi z czułością, wiernością, z sercem otwartym, łaska to Bóg, który daje siebie do końca, do granic naszych możliwości i jeszcze bardziej.

Bóg pragnie czynić nasze życie płodnym. Kobieta i mężczyzna mogą zostać rodzicami, ale każdy z nas jest zaproszony do płodności duchowej – do pięknej przygody przekazywania życia duchowego, do ożywiania, do wskrzeszania tego, co może od dawna martwe… w nas samych i w innych. On chce dawać życie poprzez nasze słabe ręce.

Jedno zdanie powiedziane z serca do kogoś obok, że jesteś z nim, że współczujesz, że jesteś z niego dumny, że cieszysz się z jego obecności, że podziwiasz dary i talenty jakie Bóg mu dał, może dać więcej niż najdłuższe kazanie. Takie jest moje doświadczenie w pracy z ludźmi.

Panie Jezu, dziękujemy Ci za to, że przychodzisz do nas w naszym cierpieniu. Prosimy Cię, przyjdź do nas, ożywiaj nasze serca i czyń nas duchowo płodnymi. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Br. Adam Mianowski

Autor bloga o programie 12 kroków

www.natrzezwo.profaith.pl