Medytacje o bliskości z rekolekcji adwentowych w OAT

Medytacje o bliskości z rekolekcji adwentowych w OAT

BLISKOŚĆ rodzi nowe życie albo zamienia istnienie człowieka w koszmar. Jest upragnionym marzeniem samotnych i ciężarem nie do udźwignięcia przez odrzuconych. Budzi w sercu niewypowiedziane tęsknoty lub przeraża we wspomnieniach. Nie ma bardziej twórczej, a zarazem tak destrukcyjnej siły niż ona. Każdy z nas nieustannie doświadcza jej impetu przyciągania i odpychania. Odczuwamy jej Boskie piękno oraz demoniczne udręczenie. Stajemy się bliscy i dalecy wobec samych siebie, innych i Boga. Nie chcemy czuć się osamotnieni, ale też nie chcemy zostać zranieni.

Pragniemy wraz z Maryją odkrywać Boży wymiar bliskości i wraz z Nią otwierać się na prawdziwą bliskość rodzącą miłość. Dziewica z Nazaretu odpowiedziała na bliskość Boga i poczęła Syna Bożego. My także chcemy otworzyć się na bliskość Boga, który nieprzerwanie do nas przychodzi i pragnie uzdrawiać nasze serca, aby przestały lękać się bliskości. Słuchając Słowa Bożego, rozwijamy się ku temu, by odróżniać tę bliskość, która nie pochodzi od Boga, ale od Złego.

Zapraszamy Was do modlitwy medytacyjnej nad tematem bliskości w oparciu o rozważania z naszych rekolekcji adwentowych.

 

Medytacja I

Szukam bliskości

 Przyjeżdżając na rekolekcje, opuściłeś swój dom oraz swoich bliskich. Odłożyłeś pracę i wszelkie obowiązki. Wstrzymałeś powszedni rytm życia. Pozostawiłeś zarówno sprawy dobre, jak i trudne; to, co w sercu rodzi radość, ale i napawa smutkiem.

Przez tę zmianę otoczenia Bóg zaprasza Cię na pustynię, abyś – w oddaleniu od codzienności – w nowy sposób zbliżył się do Niego, do samego siebie oraz do innych.

Wyobraź sobie, że Bóg dziś wyprowadza Cię na pustynię, którą jest obecna sytuacja. W niej możesz dogłębnie poczuć wszystko, co przywiozłeś ze sobą, i otworzyć się na nowość, do której zaprasza Cię Stwórca. To doświadczenie może być przeżyciem dobrym, pełnym pokoju i przyjemnym, ale też może nieść w sobie cierpienie i ból, lęk i poczucie osamotnienia. Dlatego Jezus chce być stale obecny przy Tobie. On chce nieustannie Ci towarzyszyć bez względu na to, co będziesz przeżywał. Zaufaj Mu, On pragnie, abyś poczuł się bezpiecznie.

Zapraszam Cię do refleksji, która przybliży Cię do własnego serca. Poniższe pytania powiodą Cię po drogach życia wewnętrznego.

• W przestrzeni, w której teraz jesteś, nie znajdziesz ani własnych kątów, ani ulubionych przedmiotów. Jak się z tym czujesz? Opisz to…

• Otaczają Cię inni ludzie, którzy bardzo się różnią. Jakie odczucia wywołują w Tobie? Nazwij je…

• Odsunąłeś się od bieżących spraw. Które z nich najmocniej do Ciebie wracają i zajmują Twoją uwagę? Wskaż je…

• Zostawiłeś swoich najbliższych i spędzasz ten wieczór w kaplicy, w obecności Boga. Co odczuwasz, gdy jesteś tak blisko? Porozmawiaj z Nim…

 

Medytacja II

Bliskość Boga

 Podczas medytacji Bóg jest bliżej Ciebie, niż myślisz i odczuwasz. Choć Twoje życie ulega nieustannym zmianom, Jego bliskość jest stała. On nigdy nie zmienia swojego stosunku do Ciebie. Ty jednak powinieneś ciągle na nowo odnawiać swoją relację do Niego. W ten sposób Bóg zaprasza Ciebie do relacji opartej na wolności, w której możesz dokonać wyboru. Relacja bazująca na miłości potrzebuje przestrzeni wolności.

• Zwróć swoją uwagę do wnętrza. Czy odczuwasz w sobie możliwość wyboru relacji z Bogiem?

• Jakie odczucia rodzą się w Tobie, gdy odkrywasz w sobie prawo dokonania tego wyboru? Niepewność, lęk, radość, entuzjazm, zdumienie… A może w ogóle nie dopuszczasz w sobie możliwości wybierania?

Bóg chce być kimś najbliższym dla Ciebie. Bliskości tej doświadczysz tylko wtedy, gdy podejmiesz wolną decyzję, że tego chcesz. Decyzja ta wymaga ustawicznego odnawiania, szczególnie gdy przeżywasz cierpienie i smutek, grzeszność i poczucie odrzucenia.

• Przyjrzyj się własnemu wyobrażeniu Boga. Jaki On jest w różnych sytuacjach Twojego życia?

• Jak odbierasz Jego bliskość, gdy jesteś słabszy i nie potrafisz sprostać wymaganiom Ewangelii?

Bóg, stwarzając Ciebie, podjął decyzję, że zawsze będzie obdarzał Cię miłością i nigdy z tego się nie wycofa, ponieważ jest Miłością.

 

Medytacja III

Bliskość samego siebie i drugiego człowieka

 Relacja z samym sobą jest najważniejszą relacją w naszym życiu. Od niej zależą wszystkie pozostałe relacje. Im bliżej samego siebie jesteś, tym bliżej swoich bliskich będziesz potrafił być.

• Gdy będziesz słuchał samego siebie, będziesz słuchał innych.

• Gdy będziesz dostrzegał własne potrzeby, spostrzeżesz potrzeby innych.

• Gdy będziesz rozumiał siebie, zrozumiesz również innych.

• Jaki obraz Boga nosisz w sobie, taki będziesz przekazywał innym.

• Jakimi kategoriami myślisz o sobie, takimi będziesz myślał o innych.

• Na ile szanujesz siebie, na tyle będziesz szanował innych.

• Oszukiwanie samego siebie obróci się w kłamstwo wobec innych.

• Nieczułość wobec samego siebie przemieni się w chłód wobec innych.

• Pogardzanie sobą przerodzi się w pogardę wobec innych.

Bóg pragnie, abyś odkrywał w sobie Jego obraz i podobieństwo, na które zostałeś stworzony. Odnajdywanie Oblicza Bożego w sobie wiedzie do wolności i miłości. Na tej drodze spotkasz dobro i piękno, aby je rozwijać. Równolegle poznasz zło i brzydotę, aby je potępiać. Dzięki temu staniesz się czysty wobec Boga i otworzysz się na miłość. Im więcej miłości do siebie, tym więcej miłości do braci.

• Jak się czujesz sam ze sobą, gdy nic Cię nie zajmuje i nic nie musisz robić?

• Co czujesz do siebie, gdy popełniasz błędy i nie potrafisz sobie z nimi poradzić?

• Z czego w sobie jesteś dumny, a czego nie akceptujesz?

W relacji z drugim człowiekiem urzeczywistnia się Twoja zdolność do miłości. Bez niej skazujesz się na samotność oraz izolację. Angażując się w bliskość, czujesz się kochany i szczęśliwy. Jednocześnie bliskość sprawia ból i cierpienie. Wówczas unikasz jej i bronisz się przed nią. Wybierasz oziębłość i przyodziewasz neutralność. Oddalasz się od innych, owładnięty minimalizmem i poprawnością. Bóg daje Ci łaskę poznania siebie w relacji z innymi. Porozmawiaj z Nim o tym.

• Jak wyrażasz potrzebę bliskości z innymi?

• Jakiego rodzaju bliskość bądź dystans zauważasz w relacjach z ludźmi?

• Które relacje są dla Ciebie bezpieczne, a które Ci zagrażają?

 

Medytacja IV

Buduję bliskość

Zapraszam Cię, abyś przywołał w sobie te miejsca, w których bije Twoja potrzeba bliskości. Ujawniają się one w trzech przestrzeniach: myślach, wyobrażeniach i uczuciach, odczuciach w ciele. Pragniesz być rozumiany, wysłuchany i dostrzeżony, przygarnięty z czułością. Pragniesz zostać przyjęty ze wszystkim w sobie, wtedy bowiem bliskość, za którą tęsknisz, wydarza się, ucieleśnia.

Nie pozostajesz jedynie w sferze pragnień. Bóg złożył w Tobie potencjał do budowania bliskości, ku której wyrywa się Twoje serce. To, co masz, wystarczy! Spróbuj odpowiedzieć w trzech relacjach, w których realizujesz bliskość.

 

BÓG

• Boże, porzucam dzisiaj, stare i fałszywe przekonania o Tobie oraz karykaturalne wizualizacje.

• Świadomie i samoistnie wchodzę na nowo w relację z Tobą, którą będę pielęgnować poprzez: … [dokończ samodzielnie, np. modlitwę, medytację, Eucharystię].

 

JA SAM

• Przywracam dzisiaj sobie swoje dobre imię, chcę odtąd mówić do siebie łagodnie, już więcej siebie nie porzucać. Każdego poranka przywitam siebie samego: „Dobrze, że jesteś, … [wstaw swoje imię]!”

• Zachowam równowagę między pracą i odpoczynkiem. Na miarę własnych możliwości i ku własnemu rozwojowi będę podejmować nowe wyzwania i obowiązki: … [wymień konkretne].

• Znajdę czas na to, aby pobyć tylko ze sobą – wybiorę wtedy ulubione zajęcie: … [wymień konkretne].

• Zatroszczę się o własne ciało, aby nieść mu ulgę i ukojenie poprzez: … [dokończ samodzielnie, np. regularne posiłki, unormowany sen, ruch, pomoc medyczną].

• Uszanuję własne słabości i ograniczenia poprzez: … [dokończ samodzielnie, np. okazywanie sobie zrozumienia, nieocenianie, obranie potrzebnego czasu na uporządkowanie określonych spraw].

 

INNI LUDZIE

• Zamiast uciekać w samotność, spróbuję rozeznawać moje relacje, aby respektować granice własne oraz innych. Dam czas sobie oraz innym. Nie będę naciskał ani pospieszał.

• Wobec tych, których kocham i którzy są mi najbliżsi, wyrażę to, jak są dla mnie ważni poprzez: … [dokończ samodzielnie, np. czuły gest, błogosławienie dzieci, słowo pocieszenia].

• Aby przebywać razem, zaproponuję w rodzinie lub we wspólnocie jakąś formę spotkania: … [wskaż samodzielnie, np. odwiedziny, wspólny posiłek, codzienna rozmowa ze współmałżonkiem, zabawa z dziećmi].

• Zamiast trwać w milczeniu i niedopowiedzeniach, będę komunikował własne potrzeby oraz pytał o to, czego potrzebują obecnie moi bliscy.

• Spróbuję podtrzymywać kontakt z tymi, od których dzieli mnie znaczna odległość, poprzez: … [wymień samodzielnie, np. korzystanie z telefonu, zaplanowanie spotkań w dłuższej perspektywie].

• Zamiast rozpamiętywać to, co za mną, zatroszczę się o moje „tu i teraz” i tych, którzy współtworzą ze mną obecną rzeczywistość. Na nowo włączam do swego języka słowa: „przepraszam”, „proszę”, „dziękuję”.